Wszystko o pracy sezonowej

Praca sezonowa często wiąże się z wyjazdem ze swojego miasta – potrzeba dodatkowych rąk do pracy w wakacyjnych kurortach: w hotelarstwie, gastronomii. Oferty pracy pojawiają się w branży rolniczej, przy zbiorach warzyw i owoców, a także przy animacji wolnego czasu oraz pracach budowlanych. Ogłoszenia o pracę są najczęściej skierowane do ludzi młodych, studentów i uczniów. Polskie prawo przewiduje, że nie można zatrudnić osoby, która nie ukończyła 16 roku życia, do tego każdy niepełnoletni powinien posiadać zgodę rodzica na podjęcie pracy. Młodociani także nie mogą pracować więcej niż 7 godzin dziennie i 35 w tygodniu.

Wakacje jednak oznaczają nie tylko dodatkowe miejsca pracy dla pracowników fizycznych – zdarza się, że potrzeba specjalistów do firm, którzy zastąpiliby pracowników na urlopie. Przeważnie sezon trwa od czerwca do końca października. Najskuteczniejsze poszukiwania przeprowadzane są poprzez agencje pracy lub portale rekrutacyjne (zobacz: Szukam Pracy). Oczekując najlepszych zarobków, należy szukać ogłoszeń pracy w kategoriach finansów. Stawka godzinowa jest tam bardzo korzystna – nawet do 20 zł na godzinę. Jednak dla nikogo nie będzie niespodzianką fakt, że najlepsze pensje można uzyskać za granicą – na przykład, pracując na budowie w Niemczech, pracownik otrzymuje od 1,3 tys. do nawet 2,1 tys. euro miesięcznie.  Każdego roku z Polski za granicę do pracy sezonowej wyjeżdża ok. 0,5 mln. Polaków. Według danych NBP, w 2010 roku przesłali do kraju 16,9 mld zł.

Wyjeżdżając za granicę, należy być ostrożnym – aby pracę uznać za idealną, nie wystarczy, że pracodawca oferuje niebotyczne wynagrodzenie. Tak naprawdę im bardziej jest atrakcyjne, tym bardziej trzeba mieć się na baczności. Najbezpieczniejszym sposobem znalezienia zatrudnienia za granicą jest agencja pracy – którą również należy wcześniej sprawdzić w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia. Aplikując przez portale rekrutacyjne, trzeba zyskać pewność, że firma zamieszczająca ogłoszenie jest legalna. Ogłoszenia pracy za granicą  należy szukać z mniej-więcej trzymiesięcznym wyprzedzeniem. Jeśli zabierzemy się za to później, najlepsze oferty prawdopodobnie będą już nieaktualne. Oczywiście, można zaryzykować i nastawić się na „last minute” lub pojechać w ciemno, jak często się to praktykuje w wypadku Norwegii – jednak takie wyjście nie daje gwarancji powodzenia i zamiast zarobić, można stracić pieniądze na niepotrzebną podróż i utrzymanie. Na czas podróży również trzeba się samodzielnie ubezpieczyć – na miejscu ubezpieczenie powinien zapewnić pracodawca, jednak trzeba się upewnić, czy zostało to zawarte w umowie, tak jak wymagania co do pracownika, wysokość wynagrodzenia i godziny pracy.

Więcej  Nowe oferty pracy - 27.05.2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *